Na facebooku jest już strona pt. "Nie dla pomnika Lecha Kaczyńskiego w Wołominie". Bierze mnie pusty śmiech gdy czytam ich wypociny. Raz, że większość nie ma z Wołominem nic wspólnego. No może kiedyś ktoś z nich przejeżdżał przez to miasto. Dwa, że opowiadają, jak to oni płacą za ten pomnik, bo są podatnikami. Rzeczywiście. Nawet gdyby już byli z Wołomina, to większość z nich nigdy nie widziała na oczy PITu, no chyba że rodzice wypełniali. Grupa ta działa chyba na podobnej zasadzie co "Wolny Tybet" itp. Ludzie noszą koszulki "Free Tibet" a nie mają pojęcia gdzie ten ich Tybet leży. Ludzie kochani... To ma być poważne?
319
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)