12 obserwujących
843 notki
203k odsłony
537 odsłon

Dlaczego Zawisza Czarny jest szkunerem?

Wykop Skomentuj8

Napisaliśmy o chórze Zawisza Czarny, na pamiątkę statku Zawisza Czarny nazwanym. Co nas prowadzi do kwestii o której dużo ostatnio myśleliśmy i która nam po nocach spać nie daje:

Wszędzie pisze się, że Zawisza Czarny jest szkunerem. Dlaczego?

Tylko proszę nam nie tłumaczyć od podstaw o tym jakie są typy ożaglowania, bo My, Wielki Wódz, swój czas na morzach odsłużyliśmy i to, że są rożne typy ożaglowania a to, including and not limited to: cat, sloop, cutter, yawl, ketch, schooner, brigantine, barquentine i tak dalej aż po fully rigged ship – to wszystko nie są dla nas, w przeciwieństwie do szczurów lądowych, arcana żadne, jeno się nam szukać polskich odpowiedników nie chce. Ale wiemy, że ketch to kecz, schooner to szkuner a barquentine to barkentyna. I tu pies pogrzebion leży.

Ustawa mówi, że kecz ma dwa maszty z ożaglowaniem bermudzkim lub gaflowym i pierwszy maszt większy od drugiego. Szkuner ma dwa lub więcej masztów z ożaglowaniem bermudzkim lub gaflowym i pierwszy maszt ma być mniejszy lub przynajmniej nie wyższy niż drugi. Proste.

Żeby być szkunerem Zawisza spełnia warunek numer jeden – ma ożaglowanie gaflowe (na fokmaszcie i grotmaszcie) i bermudzkie (na bezanmaszcie). Ale nie spełnia warunku dwa: Fokmaszt ma większy od grotmasztu a grotmaszt od bezanmasztu. Co oznacza, że nie jest szkunerem.

… I proszę nam tu nie robić wykładu, że Zawisza ma na fokmaszcie i grotmaszcie specjalny nietypowy gafel rozszczepiony albowiem:

Po pierwsze: My, Wieli Wódz wiemy o tem,

Po drugie: nie ma to nic do rzeczy w kwestii czy Zawisza jest szkunerem czy nie. Ma trzy maszty, fokmaszt jest największy i to powinno kończyć dyskusję, a to, że ma nietypowe gafle to tylko drobny szczegół techniczny.

Skoro nie jest szkunerem – to czym?

Następny układ żagli w kolejności, dla statków trzymasztowych to barkentyna. Tylko, że barkentyna powinna mieć na fokmaszcie żagle rejowe. A Zawisza, jako się rzekło, ma fok gaflowy. Nietypowy – ale jednak. Czyli nie jest to barkentyna.

Ale ktoś mógłby zawołać: Przecież Zawisza ma na fokmaszcie też dodatkowe ożaglowanie rejowe – w postaci bryfoka! No fakt – ma. Czyli można by go podciągnąć pod barkentynę…

… ale czy na pewno można? Porządna barkentyna ma na fokmaszcie więcej niż jeden żagiel rejowy i oprócz nich nie ma na nim żagli gaflowych ani bermudzkich (no chyba, że sztaksle). A Zawisza ma tylko tego bryfoka rejowego – a potem już tylko tego trójkątnego foka z gaflem. I tyle.

Czyli ni pies ni wydra. Ani tak naprawdę szkuner ani barkentyna.

(Mógłby ktoś zawołać, ze istnieje specjalny podtyp szkunera topsail schooner, który może mieć na fokmaszcie rejowy topsail. Zgoda – ale topsail to – jak sama nazwa wskazuje – powinien być topsail. Powinien wisieć w górnej części masztu. Trudno bryfoka Zawiszy uznać za topsail).

Stad nasze pytanie do ekspertów, których opinię poznać chcielibyśmy:

Czy nie należałoby stworzyć nowy typ ożaglowania, jako stan przejściowy od szkunera to barkentyny, nazwać go – no na przykład: barquentineschooner po czym ogłosić, że w chwili obecnej zbiór statków na świecie kwalifikujących się jako barquentineschooner jest zbiorem jednoelementowym złożonym z Zawiszy Czarnego?

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport