Wielki Wodz Apaczow Wielki Wodz Apaczow
174
BLOG

Paradoks Foxa Butterfielda

Wielki Wodz Apaczow Wielki Wodz Apaczow Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

Statystyka to, jakby kto nie wiedział taka nauka, która najeżona jest pułapkami, na które łatwo może się nabrać naiwny, któemu wydaje się, że statystyke rozumie – a nie rozumie.

Pułapką, na którą ludzie nabierają się bardzo często jest zasada, która po angielsku nazywa się: “correlation does not imply causation”, czyli po polsku: korelacja między dwoma zmiennymi nie oznacza, że pomiędzy tymi zmiennymi panuje związek przyczynowo skutkowy. Jeżeli A jest skorelowane z B to ozmaczać może zarówno, że A powoduje B, B powoduje A oraz, że zarówno A i B są powodowane przez jakiś trzeci, niewidoczny czynnik C.

Szczególnym przypadkiem tej zasady jest tak zwany paradoks Foxa Butterfielda, nazwany na cześć dziennikarza New York Timesa, który dzięki niemu przeszedł do historii wygłupiając się publicznie.

Fox Butterfield pisał artykuły o przestępczości w Stanach Zjednoczonych. Analizując liczbę przestępstw popełnianych w Ameryce co roku zauważył prawidłowość: Przestępczośc systematycznie maleje. Czasem jest ciut więcej czasem ciut mniej, ale na przestrzeni kilkudziesięciu lat trend był ewidentny: bandytyzmu jest coraz mniej i jest to spadek znaczący.

Jednocześnie analizował jak zmienia sie liczba ludzi siedzących w amerykańskich więzieniach. I wyszło mu, że liczba więźniów systematycznie co roku zwiększa się. Tak jak przestępczość maleje tak liczba mieszkańcó więzień z biegiem czasu rośnie.

W roku 1997 Fox Butterfield opublikował artykuł, w którym ogłosił alarm: “Dlaczego” – zapytał – “zamykamy coraz więcej ludzi we więzieniach, mimo iż przestępczość maleje?

Implikacja, tak jak to sugerował, brzmiała: Stany Zjednoczone to państwo faszystowskie zamykające ludzi bez powodu.

Ponieważ Fox Butterfield był – jak absolutna większość redaktorów New York Timesa – lewakiem, czyli – z definicji – człowiekiem umysłowo ograniczonym, nie przyszło mu do głowy, że byc może zależność zachodzi w kierunku przeciwnym. To nie jest tak że Amerykanie wsadzają niewinnych do więzienia – ale na odwrót – przestępczość maleje WŁAŚNIE dlatego, że przestępcy są zamykani za kratkami – i trzymani tam.

Mimo, że Fox Butterfield został za swoje odkrycie wyśmiany a jego imieniem zaczęto nazywać sytuację gdy nierozgarnięty analityk nie potrafi pojąć na czym polegają związki przyczynowo skutkowe w danych – on sam nigdy aż do emerytury – nie potrafił pojąć dlaczego stał sie obiektem drwin.

Dlaczego nam sie to wszystko przypomniało akurat dzisiaj? Otóż w najnowszym numerze The Economist powtórzył – prawie dosłownie – rozumowianie ButterfieldaDlaczego Amerykanie zamykają w więzieniach coraz więcej ludzi, mimo iz przestępczość maleje?“. Osiemnaście lat po oryginalnym artykule, który dał nazwę paradoksowi – geniusze z The Economista ponownie nabrali się na to samo. Co pokazuje jak strasznie upadły standardy dziennikarstwa: Fox Butterfield był człowiekiem bez większego wykształcenia – doktorat z filozofii, trudno w dzisiejszych czasach uważać za poważne wykształcenie – więc można mu wybaczyć, że nie potrafił dostrzec rzeczy oczywistej. Ale od dziennikarzy periodyku poświęconego ekonomii można wymagać jakiego takiego obycia z danymi statystycznymi i pewnej umiejętności w ich interpretacji.

Paradoks Foxa Butterfielda powtarza się w mediach wielokrotnie, w różnych formach. Jeżeli będziecie Państwo uważni sami to zauważycie. Oto nasza rada czego szukać:

Pisaliśmy o tym, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat w Ameryce doszło do kolosalnego zliberalizowania prawa o dostępie do broni. Dawniej – dzisiaj trudno w to uwierzyć – było całkiem sporo miast, gdzie posiadania broni było nielegalne. Potem krok po kroku na drodze legislacyjnej albo sądowej udawało się te zakazy obalać. W końcu pozostały już tylko trzy miasta zakazujące posiadania broni: Waszyngton DC, Chicago i Nowy Jork. Waszyngton skapitulował jako pierwszy, zmuszony wyrokiem Sądu Najwyższego, Chicago poszło potem, choć jeszcze misto próbuje wyrok sądowy bojkotować, obalenie, jako niekonstytucyjnych, zakazów obowiązujących w Nowym Jorku też nie wydaje się bardzo odległe. Amerykanie posiadają dzisiaj wielokrotnie więcej dużo bardziej dostępnej broni niż w przeszłości…

… i jednocześnie bandytyzm z roku na rok maleje. Niezrozumiały paradoks.

Czytajcie Państwo prasę uważnie – a wcześniej czy później złapiecie pismaka, który argumentuje: “Dlaczego Amerykanie kupują coraz więcej broni, mimo, że przestępczość maleje?“. To będzie kolejna ilustracja paradoksu Foxa Butterfielda. Pismacy nie są w stanie zrozumieć, iż bandytyzm może maleć z tego powodu, iż w sytuacji gdy spora część populacji nie rozstaje się z bronią – bycie bandytą jest zbyt ryzykowne.

 

  Tu znajdziecie krynicę mądrości wszelkiej, czyli stronę Wielkiego Wodza Apaczów

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Technologie