wiercisław wiercisław
179
BLOG

Elity wspierają pedofilię

wiercisław wiercisław Polityka Obserwuj notkę 14


Miniony dzień uświadomił mi jaki jest stopień poparcia dla pedofilii wśród polskich elit. W osłupieniu słuchałem i oglądałem medialnych doniesienia o wzbierającej fali poparcia i solidarności dla znanego reżysera Romana P. zatrzymanego przez władze Szwajcarii ze względu na podejrzenie popełnienia gwałtu na 13-latce. Pocieszanie uwięzionych jest niewątpliwie czynem miłosiernym, ale treść tych pocieszeń budzi u cywilizowanego człowieka najwyższe osłupienie . Media przywołują okoliczności łagodzące jak się okazuje zgwałcona nie wyglądała na 13-letnią zastraszona dziewczynkę miała wprawdzie 13 lat, ale wyglądała na 25, a tak w ogóle to dziewczynkę podsunęła mu jej matka, aby dostać rolę w filmie.

Głos zabrało też polskie środowisko filmowe, które kategorycznie żąda natychmiastowego uwolnienia swojego kolegi i zwraca uwagę, że wydarzenia sprzed 30 lat są co prawda pod względem moralnym "negatywne", według nich wyjazd Polańskiego z USA był ucieczką przed "sądowym linczem". Pod apelem podpisali się m.in. Jacek Bromski, Izabella Cywińska, Feliks Falk, Janusz Głowacki, Janusz Morgenstern, Jerzy Skolimowski, Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda. Szefowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz, która także podpisała apel, wypada na tym tle najzabawniej. Oto kilka cytatów z jej wypowiedzi „Uważamy tę sytuację za skandaliczną, za prowokację..” „ Polscy filmowcy nie zgadzają się na ekstradycję Polańskiego do USA „ – to niewątpliwie poważny argument dla szwajcarskich władz, ale to nie wszystko pani Odorowicz wysuwa także kategoryczne roszczenia wobec nich: „Żądamy osądzenia go w innym kraju - tam, gdzie legalny i uczciwy proces będzie możliwy. Są duże wątpliwości co do uczciwości i zasadności przedstawienia niektórych zarzutów w trakcie procesu w Stanach Zjednoczonych, co do którego Roman Polański mógł mieć słuszne obawy, że będzie nieuczciwy.” Uczciwy proces? Jaki by tu kraj podpowiedzieć pani dyrektor, która tak puentuje całe zajscie: „ Ta sytuacja to hańba rządu szwajcarskiego.”

Elity polityczne do sprawy podchodzą bardziej zadaniowo Radek Sikorski wraz ze swym francuskim odpowiednikiem chcą zaapelować do prezydenta Obamy o zastosowanie prawa łaski Nasz szef MSZ powinien się pod taka prośbą podpisać ten od „zjedzonych misjonarzy i polskich korzeni”. Podobną drogą zmierza minister kultury tyle ze ten liczy na Arnolda Schwarzennegera, który też może zastosować prawo łaski: „-Jestem pewien, że Schwarzenneger podejmie taką decyzję. Roman Polański to jest światowe kino, kino z którego Ameryka była dumna i wiele czerpała.” Zdrojewsjki mówi także: „-To wszystko jest niepokojące, układa się w jakąś taką całość. Nie ma tarczy, nie ma wiz, do Stanów nie wpuszcza się naszych artystów (ostatnio Zakopower). A kiedyś Polska była przecież najbardziej proamerykańskim krajem w Europie”
Minister ma rację i nie ma racji. Nie ma racji bo jak wskazuje przykład Romana P. polskich artystów się nie tylko wpuszcza do Stanów ale wręcz próbuje ściągnąć tam siłą. A ma rację bo rzeczywiście wszystko układa się w jedną całość! W całej tej histerii brakuje tylko tego żeby Eli Barbur nazwał zatrzymanie reżysera aktem atawistycznego europejskiego antysemityzmu wtedy obraz byłby kompletny.


Mówiąc otwarcie w całej sprawie chodzi tylko o to, że pewna grupa pełniąca w życiu publicznym istotną rolę, chce stać ponad prawem - ponad zasadami dotyczącymi reszty społeczeństwa. Warto zwrócić uwagę że w całej tej mozaice wypowiedzi, nikt istotny nie zajął stanowiska przeciwnego, nikt istotny nie stwierdził, że reżyser powinien stanąć przed sądem i oczyścić się z zarzutów. Skoro jest tyle okoliczności łagodzących to nie powinno być trudne.

Z drugiej strony ciekawy jestem jakie byłoby opinie i zachowania tych samych ludzi gdyby w takiej samej sytuacji znalazł się powiedzmy czołowy polityk PiS albo hierarcha kościelny czy wówczas byliby tak wyrozumiali?


 

wiercisław
O mnie wiercisław

jestem endekiem, więc mam europejskie obowiąki uwielbiam Witkacego, a tzw. twórczość Gombrowicza uważam za prowincjonalne wypociny życiowego nieudacznika i frustrata

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka