Dziś krótko, bo jestem po imprezie weselnej jednego z tutejszych blogerów.
Zastanowiły mnie usłyszane na antenie któregoś z walterowskich mediów słowa krytyki pod adresem prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Nie była to może jakaś miażdżąca krytyka, bo i jej przyczyna nie była bardzo ważna - chodziło o jakąś możliwość utraty pieniędzy za wywłaszczone grunty, w każdym razie nic, co byłoby już przesądzone, takich spraw w polskich samorządach są setki, jeśli nie tysiące. Dotychczas osoba Dutkiewicza była dla mediów raczej wzorem gospodarności i wzorem samorządowca, czy teraz mogą pojawić się rysy na jego nieposzlakowanym obrazie? Myślę, że duże. Po przystąpieniu Dutkiewicza do inicjatywy K. Ujazdowskiego Dolny Śląsk XXI i po dostrzeżeniu kandydatury prezydenta Wrocławia przez komentatorów politycznych (ostatnio J. Staniszkis) w kontekście najbliższych wyborów prezydenckich, może on wyrosnąć na groźnego konkurenta dla kandydata Platformy Obywatelskiej w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego (przypuszczam, że dla walterowskich spin doctorów kandydatura obecnego prezydenta nie ma już znaczenia). Oczywiście moja opinia będzie nacechowana moimi uprzedzeniami i fobiami wobec TVN, ale jakoś jestem dziwnie spokojny, że na różnych antenach tej stacji pojawi się więcej doniesień na temat Rafała Dutkiewicza, nie koniecznie stawiających go w korzystnym świetle


Komentarze
Pokaż komentarze (4)