Mały naród wydawałoby się, że jeden z największych beneficjentów Unii i jeden z największych zwolenników integracji, uratował Europę. Mogę powiedzieć to bez przesady: naprawdę uratował Europę od wprowadzenia szkodliwych i obcych cywilizacyjnie regulacji prawnych konstytuujących ustrój całej Unii. Wbrew opinii Europejczyków wyrażonej w referendach, które odrzuciły próbę wprowadzenia konstytucji Europejskiej, europejscy biurokraci próbowali zadać gwałt narodom Europy, wprowadzając ukradkiem te same przepisy tyle, że w odrobinę odmiennej formie prawnej. Na drodze tym niecnym planom stanął mały dzielny naród, jedyny naród, któremu pozwolono zabrać głos w tej sprawie, nie zawahał się powiedzieć NIE temu wielkiemu europejskiemu oszustwu.
Jak się okazuje współczesna europejska rzekoma demokracja cechuje się zwłaszcza tym, że nie za bardzo interesuje się opiniami swych obywateli a gremia kierownicze europejskiej administracji w zasadzie uważają, że lepiej znają potrzeby Europy niż jej mieszkańcy, których te problemy bezpośrednio dotyczą. W pewnych obszarach dotyczących zwłaszcza gospodarki istnieje olbrzymia potrzeba dalszej integracji Europy, niestety te sfery są notorycznie pomijane w pracach unijnych instytucji, natomiast sfery zupełnie nieistotne, wynikające jeszcze z jakichś uprzedzeń z okresu zimnej wojny i anachroniczne z punktu widzenia aktualnych mieszkańców naszego kontynentu są systematycznie podnoszone na forum europejskich gremiów decyzyjnych. Dotyczy to głównie zagadnień instytucjonalnych UE, co jest ewidentnym dowodem, w jakim stopniu administracja skupiona jest na samej sobie.
Dziś Irlandia uratowała Europę i można, by się z tego faktu cieszyć i spodziewać się, że teraz europejskie elity polityczne zmienią swe podejście i zajmą się sprawami najważniejszymi, ale wydaje mi się, że irlandzka lekcja niewiele nauczy polityków a właściwie tylko tyle, że następnym razem zadbają o to, żeby przy następnej próbie wprowadzenia apriorycznych i zupełnie zbędnych, czy wręcz szkodliwych przepisów zadbać o to, by już żaden naród nie mógł tej próbie stanąć na drodze


Komentarze
Pokaż komentarze