wiercisław wiercisław
68
BLOG

Wpis wigilijny o prześladowaniu emerytów

wiercisław wiercisław Polityka Obserwuj notkę 18

      Koalicji PO-PSL-SLD udało się odrzucić veto pana prezydenta w sprawie tzw. pomostówek.  Wśród wielu komentarzy uderza mnie jedna myśl, że to Prawo i Sprawiedliwość zachowało się jak lewica a Platforma PSL SLD przeciwnie. Zdumiewa mnie tym bardziej, że podobne poglądy wypowiadają także przedstawiciele PiS. Moim zdaniem to Solidarność i inne centrale zwiazkowe oraz PiS stanęły nie tylko na pozycjach prawicowych, ale i obrony zasady „pacta survanda sunt" stanowiącej filar zachodniej kultury prawnej. Niezależnie od tego, czy uważa „pomostówki" za słuszne, czy nie każdy poczuwający się do przynależności do kultury zachodu powinien żądać respektowania tej fundamentalne zasady zwłaszcza od Państwa, bo jeśli stanie się to regułą to może okazać się że ze względu na trudną sytuację budżetową rząd w ogóle przestanie wypłacać emerytury - może nasze własne.  Tym bardziej moje zdumienie wzbudziły słowa Tadeusza Cymańskiego, który oskarżył lewicę o to, że nie zachowała się jak lewica. Moim zdaniem jest dokładnie przeciwnie decyzja SLD o pozbawieniu ludzi „pomostówek" dokładnie wpisuje się w jej historyczne dokonania -wywłaszczenie obszarników, odebranie majątków Kościołowi, płodów rolnych chłopom - zwanych podówczas kułakami, wreszcie pozbawienie całego społeczeństwo oszczędności przez zrobienie wymiany pieniędzy. Dziwię się młodym prawicowym doktrynerom dającym się podpuścić na populistyczną argumentację typu: „czym się różni praca kasjerki w PKP z pracą kasjerki w hipermarkecie?" „Wszyscy będziemy musieli płacić na ich emerytury". Nie wiem, czym w szczegółach różni się praca obu pań, która jest trudniejsza i czy to jest sprawiedliwe społecznie, bo mało mnie obchodzi ten socjalistyczny wymysł. Dla mnie istotne jest to, że kasjerka w PKP podpisując umowę z tą instytucją w swoje warunki pracy czy układ zbiorowy miała wpisane prawo do wcześniejszej emerytury i należy się to jej jak psu buda, a kasjerce w hipermarkecie -nie. Emerytura wbrew temu, co mówią młodzi prawicowi doktrynerzy nie jest żadną łaską ze strony Państwa, to nie jest żaden socjal ani zasiłek to są pieniądze, które należą do tych ludzi i pozbawienie ich prawa do niej to zwykła grabież.

 

                 Patrząc szerzej na politykę rządu, sprawa pomostówek też nie jest odosobnionym incydentem, ale też znakomicie wpisuje się w jej strategię wobec osób starszych a wynika z aksjologii, jaką wyznaje ten rząd, w której wszystko jest pochodną rachunku ekonomicznego. Wiadomo, że dla liberałów zwykły człowiek liczy się głównie wtedy, kiedy pokornie zapieprza, jako tania siła robocza na system, którym kieruje reżim Tuska, a kiedy przechodzi na emeryturę staje się tylko obciążeniem dla systemu emerytalnego i przestaje być traktowany podmiotowo. Wszyscy pamiętamy, że Platforma doszła do władzy dzięki akcji "schowaj babci dowód". Zwycięstwo wyborcze dzięki pospolitemu ruszeniu przeciw babciom na tyle zainspirowało, działaczy PO, że postanowili zinstytucjonalizować ten schemat - w przygotowywanej nowej ordynacji wyborczej pojawiają się przepisy pozwalające osobom starszym głosować przez pełnomocnika. Jeśli babcia upełnomocni wnuczka, ten nie będzie już musiał chować jej dowodu, jeśli nie upełnomocni nie zapewne nie zagłosuje.

Nie jest też tajemnicą, że PO najchętniej zlikwidowałaby ulubioną rozrywkę emerytów Radio Maryja, a poseł Palikot powszechnie uważany za intelektualnego guru Platformy chciał wsadzić jego dyrektora do aresztu wydobywczego na 5 lat. Zapewne w ramach troski o emerytów Platforma dąży do reformy służby zdrowia - nie przez zmiany w NFZ, ale przez zmianę formy własności szpitali, co to oznacza? Szpitale będą musiały szukać oszczędności - jak możemy się domyślać zapewne na tych, którzy najczęściej się leczą, czyli... emerytach - no chyba nikt nie sądzi od tych oszczędności poprawi się ich stan zdrowia.  

Jeden tylko poseł Gowin z całego obozu rządzącego potrafił stanąć w obronie seniorów i zrobić coś dla nich, kiedy już będą całkiem ubezwłasnowolnieni, schorowani i będą mieli wszystkiego dosyć mogą sobie spokojnie podpisać „testament życia" i zaprzestać uporczywej terapii.

 Kiedy więc zasiądziemy przy wigilijnym stole, spojrzymy w oczy babci, dziadkowi  czy coci w podeszłym wieku i będziemy życzyć naszym seniorom zdrowia i szczęścia pamiętajmy, że wobec działań rządu mogą się im okazać naprawdę potrzebne. Wesołych Świąt!

 

wiercisław
O mnie wiercisław

jestem endekiem, więc mam europejskie obowiąki uwielbiam Witkacego, a tzw. twórczość Gombrowicza uważam za prowincjonalne wypociny życiowego nieudacznika i frustrata

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka