Madonna ma darmową promocję w postaci głosów oburzonych katolików. Teraz czas na rewanż.
Skandalistka Madonna, słynącą z seksualnej swobody, nieprzypadkowo wybrała datę polskiego koncertu. 15 sierpnia, czyli święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gwarantuje głośne oburzenie bardziej ekstrawertycznych katolików i prawicowych polityków.
Tę strategię amerykańska piosenkarka stosowała wielokrotnie, urażanie uczuć religijnych to niemal jej znak rozpoznawczy, wystarczy przypomnieć oburzenie Watykanu klipem do piosenki „Like a Prayer”, w którym całowała się z ciemnoskórym Jezusem.
Krytycy muzyczni raczej nigdy nie rozpisywali się o intelektualnym, moralnym, czy kulturotwórczym przesłaniu płynącym z piosenek Madonny, ale zawsze podkreślają jej wybitne zdolności marketingowe. Stąd oczywisty wniosek, że dobór terminu nie oznacza, że wokalistka próbuje przemycić w ten sposób jakąś głębszą myśl. Chodzi jej o dodatkową promocję, czyli po prostu o pieniądze.
Oburzenie, potępienie i zapowiedzi protestów są zaprogramowanym przez piosenkarkę odruchem osób, o których pisałem w pierwszym akapicie; grają role, które im przypisała w planie promocyjnym. Pozwalają się wykorzystywać.
Co robić? Koncert raczej się odbędzie, a dotychczasowy szum medialny wsparł go marketingowo, więc dalsze awantury nic już nie zmienią. Teraz Madonnie można jedynie dopiec, trafić ją w czuły punkt tak, żeby poczuła się jak obrażeni polscy katolicy.
Czułym miejscem Madonny jest jej wiek, ponoć nie potrafi zaakceptować, że czas upływa tak szybko. Rok temu piosenkarka skończyła 50 lat, a plotkarskie portale rozpisywały się o zakazie, jaki nałożyła na gości przyjęcia urodzinowego – zabroniła im w jakikolwiek sposób wspominać, a nawet nawiązywać do jej prawdziwego wieku. Twierdziła, że czuje się, jakby miała 36 lat.
Zatem, drodzy protestujący, zaprzestańcie sprzeciwu i wszem i wobec życzcie starszej pani wszystkiego najlepszego z okazji 51 urodzin. Ślijcie maile, wznoście transparenty i okrzyki tej treści. Idźcie tłumnie na koncert z tym pozytywnym przekazem. Nikt nie może mieć do was pretensji, albowiem Madonna obchodzi urodziny 16 sierpnia, więc data urodzinowej fety jest jak najbardziej dobrze dobrana.
Powodzenia ;).


Komentarze
Pokaż komentarze (6)