20
BLOG
Prawie jak sprawiedliwość
Gdański sąd uznał, że zatrzymanie byłego ministra skarbu, Emila Wąsacza było bezzasadne, że można go było we wrześniu zwyczajnie wezwać do prokuratury i postawić zarzuty związane z prywatyzacją PZU.- Zatrzymania dokonali funkcjonariusze ABW w kamizelkach kuloodpornych. Relację z jego przebiegu nadały stacje telewizyjne - oburzał się Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich.Tę efektowną akcję przeprowadzono tuż przed sejmową debatą nad raportem komisji śledczej badającej prywatyzację PZU.Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nadal upiera się przy swoim i twierdzi, że były podstawy do takiego zachowania.Wąsacz nie wyklucza ubiegania się o odszkodowanie, mówi, że padł ofiarą polityków.Tam, gdzie władzy potrzebna jest doraźnie rozumiana sprawiedliwość, sprawiedliwość, która ma być autoreklamą, sprawiedliwość medialna, tam prawo jest ułomne.A jeśli Wąsacz rzeczywiście jest winien w tej sprawie, jeżeli taki właśnie będzie wyrok sądu, kto teraz uwierzy w jego sprawiedliwość? Sprawa jest przecież teraz naprawdę polityczna.


Komentarze
Pokaż komentarze