6 obserwujących
89 notek
104k odsłony
2458 odsłon

Parady równości w aspekcie prawnym

Wykop Skomentuj72

Bardzo istotną rzeczą jest jakie są i żądania środowisk LGBT+. Jaka jest ideologia LGBT+? Jest to o tyle istotne, a wręcz fundamentalne, że wolność zgromadzeń służy  w szczególności oddziaływaniu jednostek na politykę państwa przez prezentowanie opinii, ocen, poglądów i żądań. Jakie są żądania środowisk LGBT+? 

Przecież wszystkie prawa osób LGBT w Polsce są zapewnione i przestrzegane. Marsze służą zatem wyłącznie wywracaniu do góry nogami systemu wartości opartych na normach, zasadach i porządku prawnym obowiązującym w naszym społeczeństwie.

"Wolność zgromadzeń gwarantuje członkom społeczności wpływ na władze publiczne, jest naturalną konsekwencją suwerenności narodu. Wolność zgromadzeń służy w szczególności oddziaływaniu jednostek na politykę państwa przez prezentowanie opinii, ocen, poglądów i żądań. Zgromadzenia są istotnym instrumentem demokracji bezpośredniej.” (Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 12 października 2018 roku, sygn. akt I ACz 1145/18, LEX nr 2559817).

Tu nie ma żadnych wątpliwości, że ideologia LGBT+ narusza fundament porządku prawnego i społecznego jakim jest dobro chronione konstytucyjnie - dobro małżeństwa i rodziny

Przecież wszystkie prawa osób LGBT w Polsce są zapewnione i przestrzegane. Wszystkie ich postulaty w zasadzie mogą być realizowane na podstawie obowiązującego prawa. Marsze służą zatem wyłącznie wywracaniu do góry nogami systemu wartości opartych na chrześcijaństwie. To, że w niektórych miastach marsze odbywają się spokojniej wynika jedynie z faktu, że są środowiska jak u nas w Lublinie, które jednoznacznie wskazują na to, że te marsze są demoralizujące. Dlatego ich organizatorzy bardziej trzymają się na baczności. Tam gdzie tego nie ma, jak w Gdańsku, w Warszawie czy na Jasnej Górze widzieliśmy pseudo Mszę św. i profanowanie obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej pod Jasną Górą. To powody dla których „marsze równości” powinny być zakazane. Wtedy nie mielibyśmy problemów z bezpieczeństwem na ulicach naszych miast. Bo to są marsze prowokujące.

Wszystkie „marsze równości” mają ten sam cel. Raz jeszcze podkreślę, celem „marszów równości” jest wywracanie do góry nogami wartości na bazie których istnieje społeczeństwo i państwo polskie od 1053 lat. Chodzi im o rewolucję kulturową i seksualną. Ważną kwestią jest to, że nie można oceniać marszu post factum. Nie możemy więc oceniać marszu, którego jeszcze nie było. Oceniamy więc na podstawie tego co działo się w innych miastach w tego typu marszach. A w Gdańsku, Warszawie czy na Jasnej Górze mieliśmy i zgorszenie i profanację i obrażanie uczuć religijnych. I na tej bazie absolutnie można i trzeba zakazywać „marszów równości” w innych miastach, a wtedy nie będzie problemów z bezpieczeństwem na ulicach 1.

Zgodnie z art. 18 Konstytucji: Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

Zgodnie z treścią art. 15 Kodeksu karnego

§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.

§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.  

§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.


Dlatego słowa szefowej MSWiA: nie ma zgody i pobłażania dla tych. którzy łamią prawo i godzą w prawa innych - budzi co najmniej olbrzymie wątpliwości.

Nie ma zgody na tolerancję wobec zła i łamania prawa, a wy jako funkcjonariusze policji na straży tego prawa macie stać - powiedziała w poniedziałek minister spraw wewnętrznych i administracji Elżbieta Witek. Zapowiedziała, że wszyscy którzy, atakując w sobotę w Białymstoku uczestników Marszu Równości dopuścili się przestępstw, "odpowiedzą zarówno z Kodeksu karnego, jak i z Kodeksu wykroczeń.

Na jakiej podstawie dokonano oceny a wręcz osądzono, że dopuszczono się przestępstwa, skoro (i) prokuratura nie przedstawiła żadnych zarzutów,  (ii) żaden sąd o tym rzekomym przestępstwie jeszcze nie orzekł, (iv) przepisy prawa definiują okoliczności kiedy do przestępstwa nie dochodzi?

Dlaczego funkcjonariusze nie stali na straży prawa, dóbr chronionych konstytucyjnie jakimi są małżeństwo i rodzina? Dlaczego nie stali na straży ochrony uczuć religijnych kiedy trasa marszu przechodziła obok katedry? Dlaczego Policja nie odmówiła ochrony marszu w sytuacji kiedy trasa była wręcz prowokacją?   

Pytanie retoryczne: dlaczego prezydent Truskolaski nie zaproponował trasy marszu równość na jakichś ścieżkach w Puszczy białowieskiej, z dala od ludzi? Pod warunkiem nienaruszenia natury chronionej przez prawo. 

Wykop Skomentuj72
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo