Z kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego wyciekł teks orędzia, które miał on wygłosić (czy wygłosi?)
w trakcie zbliżającego się tygodnia z anteny telewizji publicznej.
Zamieszczam jego treść:
Drodzy Rodacy!
Zwracam się do Was wszystkich bez wyjątku, zwracam się do mieszkańców wsi, powiatów, miast i miasteczek. Nadchodzi szczególny dzień dla nas wszystkich. Dzień 6 grudnia, kiedy to odwiedzi nas Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew.
Zapraszam Was rodacy do Warszawy! Zbierzmy się tutej w zgodzie. Przywitajmy w naszej drogiej stolicy Pana Prezydenta Miedwiediewa serdecznie, tak po polsku, pokażmy naszemu przyjacielowi czym jest słynna polska gościnność. Przywitajmy go na lotnisku, na ulicach. Zabierzmy ze sobą kwiaty, flagi Polski, ale i Rosji. Niech nasz wspaniały gość poczuje się jak u siebie w domu. Podziękujmy mu wszyscy i przyczyńmy się razem do prawdziwego pojednania. Niech już lecąc samolotem, Prezydent Miedwiediew patrząc na nas z góry, patrząc z góry na nasz piękny i urodzajny kraj, zauważy rozwijającą się polska wieś, miasta i miasteczka, w których tyle się ostatnio buduje. Niech patrzy z dumą na nowe dachy nowych domów. Niech widzi jak dobrze i szybko rozwija się nasz kraj.
W ostanim okresie uczyniłem bardzo wiele wraz z polskim rządem. Kosztowało to nas wszystkich długie godziny pracy, ale już dziś wiem, że było warto. Stosunki między naszymi krajami dawno nie były tak dobre. Rosyjska Duma przyjęła uchwałę jednoznacznie potępiającą wydarzenia katyńskie. Ta bardzo wiele. Ten gest, ale i wiele innych płynących z za wschodniej granicy informacji pozwala nam się dziś wspólnie cieszyć.
By godnie i mądrze ugościć Prezydenta Rosji wezwałem do siebie wszystkich byłych prezydentów i premierów Polski, a wsród nich wybitnych ekspertów z tematyki stosunków z Rosją. Naradziłem się z nimi i wspólnie określiliśmy przekaz i wydźwięk tej wizyty. Już dziś żywię nadzieję, że to będzie dobra i mądra wizyta. I wierzę, że z upływem czasu będzie jeszcze lepiej. Z wizyty na wizytę, z rozmowy na rozmowę nasz współpraca będzię się zacieśniać. I w tych sprawach najważniejszych będziemy mogli wypracować wspólne stanowisko i wspólne zdanie.
Pokażmy całemu światu jak może wyglądać partnerstwo i przyjaźń sąsiedzkich krajów.
Jeszcze raz pragnę więc zaprosić Państwa do Warszawy i szczególnego przeżywania tego dnia. Dnia 6 grudnia. A kto nie może tutej przybyć niech wywiesi w ten dzień flagę Polski lub Rosji. Sprawmy by kiedy Prezydent Miedwiediew odlatywał już hen hen do Moskwy miał w pamięci obrazek , piękny obrazek z Polski.
Dobranoc Państwu!
BK


Komentarze
Pokaż komentarze (13)