Na pierwszej stronie "Metra" widnieje nagłówek:
"Balcerowicz kontra Rostowski czyli spór liberałów."
Prawda, że piękny? Rozbawił mnie od samego rana.
Co jest w artykule pojęcia nie mam bo tzw. Wyborczej Dla Ubogich do ręki nie biorę.
Ważne, że lud dowie się iż minister w rządzie jakże liberalnej partii rządzącej
Jan Vincent-Rostowski liberałem jest.
W którym miejscu liberałem jest wiedzieć nie chce.
Dla przeciwwagi polecam felieton red. Feusette w dzisiejszej Rzepie.
http://blog.rp.pl/feusette/2011/01/27/buraki-cukrzace/


Komentarze
Pokaż komentarze (2)