Subtelny tytuł niniejszej notki zapożyczyłem od redaktora Jacka Żakowskiego.
W ten sposób zatytułował on swój dzisiejszy felieton w GW.
Rzetelne i obiektywne dziennikarstwo, które od lat uprawia Pan Jacek nie pozwala mu juz dłużej milczeć w sprawie niespodziewanego i brutalnego ataku jaki przypuściły wszelkie media na premiera RP i cały rząd.
Wyborcy nie mogą przeciez zapomnieć komu zawdzieczają przejście suchą nogą przez kryzys, który doprowadził do ruiny wiele gospodarek europejskich i światowych.
Kto jak nie premier i rząd, kiedy to bankrutowały kolejne kraje UE pracował w pocie czoła by PKB w Polsce wciaż rosło?
Nie można mówić, że wzrost gospodarczy zawdzięczamy tylko pracowitym przedsiębiorcom bo po co w takim razie politycy?- mówił we wczorajszym programie "Młodzież kontra..." spec PO ds finansów poseł Neumann.
Młody człowiek po studiach nie musi się dziś martwić, stresować, że zostanie wcielony do wojska.Dzięki nam nastapiła pełna profesjonalizacja armii -
odpowiada Neumann na pytanie studenta, który martwi się co z nim będzie kiedy zostanie absolwentem ponieważ sytauacja na rynku pracy jest dramatyczna.
Do wyborów PO załatwi wg Pana posła trzy duże sprawy:
- naprawi stan służby zdrowia
- zreformuje emerytury mundurowych
- zreformuje system emerytalny tak by emerytury realnie wzrosły
Czy hipokryzja obecnej władzy zna granice? Czy znają granice hipokryzji adwokaci tego rządu tacy jak Jacek Żakowski?


Komentarze
Pokaż komentarze (29)