Usta prezydenta Komorowskiego - Nałęcz. ( swoją drogą kiedy Nałęczowianka wykorzysta jego znaną twarz w kampanii reklamowej? ) w wywiadzie dla tygodnika Uwarzam Rze miał tłumaczyć się przed braćmi Karnowskimi dlaczego tak gorliwie sprząta się "śmieci" z pod Pałacu Prezydenckiego.
Wyjaśnił:
- Bo porządek i czystość przed Pałacem musi być;
- Nie ma zwyczaju palenia zniczy pod byłym miejscem pracy zmarłego;
- Określenie "największa tragedia narodowa" jest przesadne, ludzie zginęli pod Smoleńskiej w przypadkowej katastrofie;
- uchwała sejmowa tak ją nazywająca została przyjęta pod wpływem szoku, w atmosferze żałoby;
Ponadto z ciekawszych myśli funkcjonariusza profesora :
Na pytanie o niszczenie wraku Tu-154:
- Co miał zrobić Donald Tusk? Kupić brezent w supermarkecie, pojechac i przykryć wrak? Rosjanie podobnie traktuja swoje wraki.
W istocie ma Bolesław Komorowski doradcę siebie godnego.


Komentarze
Pokaż komentarze (29)