Kto kocha na Ukrainie Putina i Rosję? Starzy i mieszkańcy Donbasu. Takie są wyniki najnowszego sondażu prowadzono na grupie 2000 dorosłych ze wszystkich regionów Ukrainy przez Grupę Socjologiczą Rejtynh.
Właściwie te badanie potwierdzają to, co na Ukrainie jest wiedzą powszechną. Młodzi Ukraińcy coraz mniej orientują się na Rosję, coraz bardziej na Europę. W tych badaniach w grupie wiekowej 18-29 za eurointergracją opowiedziało się 63% badanych, w grupie +60 już tylko 38%.
I odpowiedni za połączeniem z Rosją: 32% młodych i 53% starych. Zatem problem związków emocjonalnych Ukrainy z Rosją rozstrzyga po prostu demografia. Ukraina potrzebuje jeszcze 20 lat niepodległości, żeby w pełni wywzwolić się spod rosyjskiej mentalnej dominacji.
Zresztą sam Donbas nie jest tak bardzo rosyjski, jak to się w Polsce zwykło uważać. Za zjednoczeniem z Rosją w tym badaniu opowiedziało się "tylko" 57% ankietowanych z Donbasu.
Wracając do wieku. Ta wiekowa tendencja jest wielce charakterystyczna dla poglądów Ukraińców. Np. za nadaniem rosyjskiem statusu języka państowego jest 45% mieszkańców Ukrainy w wieku +60 i tylko 36% w grupie wiekowej 18-29.
Na koniec kwestia stosunku do UPA. 23% mieszkańców Ukrainy jest za uznaniem żołnierzy UPA za kombatantów, 51% przeciwko, reszta nie ma zdania. W rozbiciu wiekowym procenty poparcia dla UPA specjalnie się nie różnią, spada natomiast liczba głosów na "nie".
W grupie wiekowej to: 23% na tak, 32 nie wiem i 45% na nie. W grupie 60+ to odpowiednio 22%-23%-53%.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)