Wspólna deklaracja ŚP. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenki nadal "wisi" na stronie PiS.
Wspólna deklaracja ŚP. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenki nadal "wisi" na stronie PiS.
Wisła1947 Wisła1947
1131
BLOG

Akcja Wisła dzieli Jarosława Kaczyńskiego i Lecha Kaczyńskiego

Wisła1947 Wisła1947 Polityka Obserwuj notkę 12

3 stycznia w Sejmie odbędzie się drugie czytanie projektu uchwały potępiającecej przeprowadzoną w 1947 roku przez polskich komunistów Akcję "Wisła". Jej celem była asymilacja około 150 tysiecy Ukraińców, którzy mieszkali w Polsce w 1947 roku. Dlatego rozproszono ich od Wrocławia przez Szczecin, po Olsztyn. Ostatnie wydiedlenia miały miejsce w 1950 roku , kiedy to wysiedlono 4 łemkowskie wsie w powiecie nowotarskim.

Jedynym kryterium stosowanym podczas wysiedlenia było kryterium narodowościowe. Dlatego wydisedalno Ukraińców i Łemków także z tych terenów, gdzie UPA nie działała. Ba, wysiedlano także ukraińskich komunistów.

Stąd wysiedleniami objęto też Podlasie, gdzie wśród Ukraińców łatwo można było znaleźć właśnie komunistę, a bardzo trudno nacjonalistę.  Stad trudno dziwić się zdziwieniu lokalnego urzędnika, który szukał porady u wyższej władzy co ma zrobić z jednym z transportów. Mieli bowiem przybyć nim banderowcy. A okazało się, że wszyscy ojcowie rodzin są członkami komunistycznej PPR.

- Zasadniczym celem przesiedlenia osadników "W" jest ich asymilacja w nowym środowisku polskim, dołożyć należy wszelkich wysiłków, aby cel ten był osiągnięty. Nie używać w stosunku do tych osadników określenia "Ukrainiec" - zalecało w tajnej instrukcji Ministerstwo Ziem Odzyskanych jesienią 1947 roku
 
Decyzję o przymusowym wysiedleniu podjęło Biuro Polityczne KC PPR.

Poniżej dwa dokumenty. Pierwszy to wspólna deklaracja śp. Prezydenta Lecha kaczyńskiego i Wiktora Juszczenki. Drugi to wywiad Jarosława Kaczyńskiego.

 

Wspólne oświadczenie prezydenta RP i prezydenta Ukrainy z okazji 60. rocznicy akcji „Wisła”

Prezydent RP i Prezydent Ukrainy

- nawiązując do wartości demokratycznych, będących podstawą porządku państwowego Polski i Ukrainy;

- kierując się wolą obu społeczeństw, by nadal rozwijać stosunki dwustronne, w duchu partnerstwa strategicznego;

- pragnąc kontynuować proces pojednania między narodem polskim i narodem ukraińskim;

- pamiętając o chrześcijańskich korzeniach Europy;

- podzielając wspólną ocenę totalitaryzmu komunistycznego;

- zamierzając wnieść wkład w budowę wspólnego domu europejskiego

oświadczają:

Polakom i Ukraińcom udało się w ciągu minionych kilkunastu lat dokonać olbrzymiego postępu w dążeniu do pojednania oraz w poszukiwaniu wspólnej oceny trudnej i bolesnej przeszłości. Dialog polsko-ukraiński nabrał charakteru szerokiego ruchu społecznego, obejmującego różne środowiska i cieszącego się wsparciem władz państwowych. Patronowali mu i patronują prezydenci obu krajów. Kamieniami milowymi tego procesu stały się obchody rocznicy Tragedii Wołyńskiej w Pawliwce na Ukrainie i martyrologii Ukraińców w Pawłokomie w Polsce.

W 2007 obchodzimy 60-tą rocznicę akcji „Wisła”, która w historii współczesnej Polski stała się przykładem niesprawiedliwości, będącej skutkiem działań totalitarnych władz komunistycznych. W 1947 roku doprowadziła ona do deportacji z południowo-wschodniej Polski wielu tysięcy obywateli polskich pochodzenia ukraińskiego i rozproszenia wspólnoty ukraińskiej w Polsce, stając się tym samym kolejnym ogniwem w tragicznym łańcuchu konfliktów.

Wydarzenie to jako sprzeczne z podstawowymi prawami człowieka zostało potępione w 1990 roku w specjalnej uchwale przez Senat RP. Dzisiaj, podzielając tę ocenę, chylimy głowy przed wszystkimi jego ofiarami. Potwierdzamy jednocześnie wolę kontynuacji procesu pojednania, odkrycia prawdy historycznej o minionych wydarzeniach i upamiętnienia ofiar bratobójczych konfliktów.

Podpisano w Warszawie w dniu 27 kwietnia 2007 roku.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Lech Kaczyński

Prezydent Ukrainy
Wiktor Juszczenko

źródlo: kliknij tutaj
 
 
 
 
A oto wypowiedź, jakiej udzielił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński „Kurierowi Gmin” z Wołowa na temat projektu sejmowej uchwały potępiającej akcję „Wisła”: 
 
Uważamy, że terror UPA, skierowany przeciw zwykłym obywatelom, mordowanie całych wsi był faktem. Każda ówczesna władza - a mielibyśmy więcej szczęścia, gdyby to była władza demokratyczna - musiałaby podjąć daleko idące działania, zmierzające do tego, żeby z tym skończyć. Każda władza jest zobowiązana do chronienia swoich obywateli.
 
Dlatego nie widzimy powodu, żeby tę akcję potępiać, tym bardziej, że Ukraińcy nie chcą potępić ludobójstwa, popełnionego przez UPA. W akcji „Wisła” ludobójstwa nie było. Wywożono ludzi z ich domów, to jest złe, nie twierdzimy, że to jest dobre, ale powody były. Poza tym my odrzucamy politykę, przyjętą przeszło 20 lat temu, że wszystkim dookoła się kłaniamy, wszystkich przepraszamy, tylko nas jakoś nikt nie chce przeprosić. Niemcy półgębkiem, ale wziąwszy pod uwagę rozmiar ich zbrodni, to jest jeden procent tego, co być powinno, a reszta w ogóle, jeszcze się traktują jako poszkodowani. Taka polityka donikąd nie prowadzi, jest to polityka pochyłej wieży, na którą każda koza wejdzie.
 
Wiemy, czym była Ukraińska Powstańcza Armia i jakie działania prowadziła. Nie powinniśmy zdecydowanie potępiać akcji „Wisła” w kontekście tego, co robiła wówczas UPA na tych terenach z cywilną ludnością. Nie zapominajmy o faktach i realiach państwowych. Wiemy też, że sytuacja terroryzowania ludności przez UPA była istotna dla przesiedlenia ludności cywilnej z zagrożonego obszaru i że państwo polskie musiało zastosować takie środki represji z pewnością nieprzyjemne dla wysiedlanych rodzin. Weźmy pod uwagę to, że Polska (jakakolwiek wtedy ona nie była) walczyła o granice i jako suwerenne państwo musiało działać, aby je ochronić. Dlatego jesteśmy przeciwko zamierzeniom niektórych posłów i ich chęci potępienia akcji „Wisła”.
 
żródło: kliknij tutaj

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wisła1947
O mnie Wisła1947

Ukrainiec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka