- Koniecznym jest zeby oni (tj. eurodeputowani) wiedzieli o tym, że na Ukrainie faszyzm już nie tylko rośnie, u nas faszyzm dumnie podnosi głowę, czego potwierdzeniem są otwarcie ksenofobiczne projekty opozycji - stwierdził Kolesniczenko.
Kolesniczenko zarządził już tłumaczenie tego projektu na angielski. Dostaną go wszyscy eurodeputowani. Na pewno będzie wśród nich bułgarski postkomunista i eurodeputowany Kristian Wigenin. Niedawno europosłowie z PiS poparli jego poprawkę dotyczaca rezolucji o sytuacji na Ukrainie.
W tej poprawce europarlament wezwał inne opozycyjne partie ukraińskie do bojkotu „Swobody”, jak partii ksenofobicznej, antysemickiej i rasistowskiej.
Teraz europosłowie z PiS znowu będą mogli dac odpór rosnacemu na Ukrainie faszyzmowi. Ba nie bójmy się tego słowa: neonazizmowi.
Zobacz: PiS: Przeciwko Swobodzie nawet z Putinem


Komentarze
Pokaż komentarze (5)