Zacznijmy od tego, że Tabacznyk to jeden z czołowych rosyjskich ukrainofobów na Ukrainie. Zdarza mu się nawet kwestionowac istnienie narodu ukraińskiego. Decyzja tabacznyka wywołała na Ukrainie burzę. Nie tylko przez usunięte osoby, ale i przez te, jakimi minister je zastąpił.
Do tej pory ukraińscy maturzyści musieli znać i Banderę i Szuchewycza. Pytanie o nich mogły pojawić się na testach z historii Ukrainy. Teraz nie muszą. Wyrzucenie Bandery i Szuchewycza to jeden z elementów „sowietyzacji” szkolnej historii Ukrainy.
I tak np. Szuchewycz wypadł z rozdziału „Ukraina w czasie II wojny światowej”. Przy okazji rozdział zmienił nazwę na „Ukraina w czasie II wojny światowej i Wielkiej wojny ojczyźnianej”.
Już bez związku z Banderą i Szuchewyczem zmieniono nazwe innego rozdziału. Ukraińscy uczniowie do tej pory uczyli się o „Ukrainie w czasie destalinizacji 1953-1964”. Teraz o „Ukrainie w w okresie politycznej i ekonomicznej liberalizacji 1953-1964”. Też przy okazji z z tego rozdziału usunięto nazwiska ukraińskich dysydentów tamtego okresu. Zastapili ich sowieccy aparatczycy.
Decyzja o usunięciu z testów Bandery i Szuchewicza wywołała na Ukrainie prawdziwa burzę. Tym bardziej, że zastąpili ich rosyjsko-komunistyczni działacze Nikołaj Szczors i Georgij Pietakow.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)