Zarabianie dużych pieniędzy na „reformowaniu” służby zdrowia, szukanie ludzi do pobicia partyjnego kolegi, natarczywe domaganie się łapówki (pod groźbą wykreślenia z notesu), a wszystko to mówione językiem używanym przez ludzi półświatka – taki obraz działań 48-letniej Beaty Sawickiej (z domu Cielebąk), byłego prominentnego polityka Platformy Obywatelskiej, wyłania się z ujawnionych w ostatnich tygodniach przez dziennik „Fakt” stenogramów jej rozmów z 2007 roku, nagranych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Bulwersujące rozmowy, dowodzące, że kreowana na uwiedzioną ofiarę Don Juana z CBA Sawicka w rzeczywistości była cynicznym i zdeprawowanym politycznym graczem, są skrzętnie przemilczane przez media głównego nurtu. Te stenogramy w połączeniu z tym, co opinia publiczna zobaczyła przy okazji afery hazardowej, a także innych przecieków, rysują bardzo nieciekawy obraz rządzącej partii. Zgodnie z nim, Platformie bliżej do półświatka niż do normalnej partii politycznej.
Fragment. Więcej na:
http://nczas.com/publicystyka/pinski-po-blizej-do-polswiatka-niz-normalnej-partii/


Komentarze
Pokaż komentarze