"W ubiegłym roku otrzymałem z poważnego źródła wiadomość, że w pewnym wpływowym gronie rozważano kwestię 'uciszenia mnie na zawsze'. Nie było pewności, czy decyzja w tej sprawie zapadła" - napisał na początku.
Następnie dodał, że okoliczności przekazania tej informacji nie pozwalały na jej ujawnianie. "Nie mogąc dowieść prawdziwości informacji zostałbym uznany za cierpiącego na manię prześladowczą, lub oskarżony o pomawiania niewinnych ludzi" - wyjaśnił.
Fragment: Więcej na:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/szeremietiew-oswiadcza-nie-zamierzam-popelnic-samobojstwa,259124.html


Komentarze
Pokaż komentarze (1)