Nie dlatego, że mam wśród nich więcej znajomych i kolegów.
Nie dlatego, że podoba mi się urządzone przez nich państwo.
Nie dlatego, że uważam niemiecki futball za lepszy od hiszpańskiego, bo jest akurat odwrotnie.
Nie dlatego, że w przypadku finału grożą niesamowite antyniemieckie i antyholenderskie emocje.
Nie dlatego, że wyśmiałem kolegę Schmidta, gdy ten pożalił się, że mają wyjątkowo słabą drużynę [ „sehr schwache Mannschaft” ] – ironicznie zapytałem czy zatem „tylko” trzecie miejsce osiągną ?
Nie dlatego, że to ostatni z 3 moich faworytów.
Jestem za Niemcami, bo w przypadku wygraniaprzez nichj finału Mundialu dwóch Polusów będzie po raz pierwszy w historii Mistrzami Świata w piłce nożnej.
No i drużyna niemiecka swoiją międzynarodową różnorodnością przypomina mi miniaturkę zjednoczonej Europy wraz z jej przyległościami i gośćmi.
Mannschaft vorwaert !


Komentarze
Pokaż komentarze (10)