Witek Witek
292
BLOG

Komu służy atakowanie SAFE?

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 49

Komu służy atakowanie SAFE?

      W internecie wciąż pojawiają się materiały, które atakują program SAFE. Argumenty są na różnym poziomie abstrakcji. Kuriozalnym bełkotem moskiewskiej propagandy jest stwierdzenie, że „Niemiec ma wyprodukować, po to żeby Ukrainiec dostał, po to żeby Polak zapłacił!” I chyba nikogo nie zdziwi, że te słowa wypowiedział Grzegorz Braun – jak wiadomo największy „specjalista” od obronności i finansów. Ten osobnik od lat sączy nienawiść do Ukrainy i Ukraińców i konsekwentnie niszczy obraz Polski i Polaków w oczach świata. Bardzo niebezpieczne jest to, że ten agent moskiewski ma coraz większe poparcie polityczne. Jest to widoczny przykład sukcesów propagandy rosyjskiej, wobec której wydajemy się bezsilni.

      Ukraina od 2014 roku broni się przed Rosją. Warto o tym przypominać na każdym kroku. Wojna nie zaczęła się w 2022 roku. Wówczas rozszerzyła się na całe terytorium Ukrainy. Od czterech lat stała się też naszym udziałem. Miliony Polaków otworzyły swoje serca i domy dla uciekających przed Moskalami kobiet i dzieci. Również dla ich zwierząt – psów, kotów czy papug, Polska natychmiast uruchomiła pomoc dla walczących Ukraińskich Sił Zbrojnych. Przekazaliśmy i nadal posyłamy sprzęt wojskowy, amunicję, urządzenia prądotwórcze i grzewcze. Ta pomoc szczególnie boli Putina. Dla niego nie ma wątpliwości, że wsparcie Rzeczypospolitej dla Kijowa jest jednym z ważniejszych elementów oporu, który bohatersko od 12 lat stawia Ukraina. Wykorzystując agenturę wpływu i pożytecznych idiotów (określenie Lenina odnoszące się do osób, które w dobrej wierze wspierają działania agresywne Kremla) Moskwa codziennie wmawia nam, że to co się dzieje nad Dnieprem to nie nasza wojna. Zalewa nas fala wpisów, które wmawiają, że Ukraina domaga się od państw europejskich – a szczególnie od Polski – pieniędzy, broni oraz żołnierzy w celu podtrzymania wojny!

      Oczywiście Ukraina potrzebuje pieniędzy, potrzebuje broni i wsparcia na arenie międzynarodowej. Żołnierzy też potrzebuje, ale nie oczekuje ich od nas! To czego oczekuje – ponieważ walcząc o utrzymanie Niepodległości daje nam bezcenny czas na dozbrojenie naszych sił zbrojnych – to pomoc w sprzęcie i uzbrojeniu, pomoc w pokryciu kosztów wojny. Pamiętajmy, że dzisiaj Ukraina pełni tę samą rolę, którą pełniła Polska w latach 1919 – 1920 walcząc z inwazją bolszewicką.

      Nie możemy ulegać propagandzie Putina i jego agentury – nieważne jakich argumentów będzie używać.

      Pomoc dla Ukrainy jest NASZYM OBOWIĄZKIEM!!!  

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj49 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (49)

Inne tematy w dziale Polityka