Władze nie mogą sobie pozwolić na dotkliwe i sprawiedliwe karanie władz poprzednich bo ich następcy zrobią z mimi to samo. Dlatego wyrok musiał być tylko symboliczny. Jeśli np. Komorowski wprowadzi jakis "stan klęski" i przy okazji zginie kilkaset osób - to nic mu grozić nie będzie. Należy też pamiętać, że sędziowie nie zostali w żaden sposób rozliczeni z komunizmu i jego zbrodni przeciw ludzkości.
I tak czyny zbrodniarzy sądzone są przez sądy które także brały czynny udział w związku o charakterze zbrojnym. Dokładnie tym samym związku. Nie oceniam tu konkretnych sędziów ale instytucję jako taką.
Sprawiedliwi leżą więc w grobach, żyją z głodowych emerytur czy rent a po świętej ziemi stąpają ich oprawcy i mieszkają w luksusach. Takie jest nasze państwo. Takie są efekty "liberalizmu" i komunizmu!
Diabeł rządzi tym światem.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)