Muszę przyznać, że najbardziej, w rządzie Donlda Tuska, bawi i przeraża mnie p. Boni.
Po dyskusji i analizie dokumentów stwierdzamy, że umowa ACTA w niczym nie zmieni - zgodnie z opiniami prawników - polskiego prawa, także w kwestii praw internautów i funkcjonowania internetu- powiedział minister administracji i cyfryzacji Michał Boni. [źródło]
Tak twierdził pan minister gdy UE chciała za mordę brać zwykłych użytkowników neta. Później p. Michał zabrał się za cyfryzację
Po jakimś czasie znudziła mu się ta cała cyfryzacja i powrócił do tradycyjnego papieru. Niczego konkretnego nie scyfryzował, zajął się więc walką z "mową nienawiści". Co prawda nie wiadomo, czym jest ta "mowa nienawiści" ale nikt nie musi się tym specjalnie przejmować bo i ona znudziła się Boniemu

Niektórzy zauważają tu nawet podobieństwo do pewnej postaci z Tolkiena. Być może to jest przodek p. ministra.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)