No i tu mnie ten Kaczyński zaskoczył. Czemu akurat zaczął od litery "W" a nie - jak by logika nakazywała -od litery "A" albo, ostatniej w alfabecie "Z"? Mógł też skorzystać z alfabetu greckiego i zacząć od zawłaszczania Alfy albo Omegi.
Od rana słucham TOK FM - stacji rezonacyjnej czerskiej i tam różne Śpiewaki, Czaplińskie, pod batutą Paradowskiej zastanawiają się: czemu akurat kten Kaczyński zawłaszczył literę "W".,
Ja, przyznam, nie wiem.
Widocznie to jest kolejny podły plan tego Kaczyńskiego
Być może chciałby alfabet zaczynać -po przejęciu władzy, od "W"?
Albo w ogóle zawłąszczyć CAŁY alfabet?!!!
Tak, żeby czytanka (elementarz) zaczynała się teraz od "W Ali domu mieszka PiS".
Zamiast "Ala ma kota". Zamach na kota jest zadziwiający, skoro Prezes, ten Kaczyński, podły, ma kota!
Widocznie chciałby wywołać wojnę między kotami i psami! Podły człowiek!
Wiadomo! Kaczyński zaczyna się na "K" a Wałęsa na "W". Ale Tusk zaczyna się na "T"
Nie wiadomo teraz, która z tych liter ma zaczynać nowy alfabet.
Problem może rozstrzygnąć pani Janina Paradowska. Znana na całym świecie dziennikarka i komentatorka polityczna z TOK FM.
Chociaż, tak się zastanawiam, że jak ona rozstrzygnie to alfabet będzie się zaczynał na "J".


Komentarze
Pokaż komentarze (10)