Podaję za Wikipedią:
Polska
Po ponownym wkroczeniu Armii Czerwonej na teren Polski w 1944 roku dokonano masowych morderstw i wywózek żołnierzy Armii Krajowej biorących udział wraz z Sowietami w wyzwalaniu Wilna i Lwowa.
Największą udokumentowaną zbrodnią popełnioną przez NKWD na terenie współczesnej Polski, przy aktywnym współudziale UBoraz ludowego Wojska Polskiego była obława augustowska.
Większość ofiar zbrodni komunistycznych w okresie powojennym stanowili byli żołnierze AK oraz żołnierze podziemia niepodleglościowego, którzy podjęli walkę zbrojną z nowym okupantem. Po stłumieniu podziemia antykomunistycznego po 1947 roku większość ofiar stanowili skazani w wyniku tzw. mordów sądowych. Byli to żołnierze drugiej konspiracji, żołnierze AK, oraz działacze opozycyjni. Na początku lat 50. ofiarą mordów sądowych padli również oficerowie ludowego Wojska Polskiego w służby czynnej, ale z przedwojennym stażem. Okres stalinowski kończy w Polsce masakra robotników w Poznaniu w czerwcu 1956 roku. Ocenia się, że w okresie stalinowskim w Polsce tj. od lipca 1944 do października 1956 komunistyczny aparat represji zamordował około 60 tys. osób
http://pl.wikipedia.org/wiki/Masowe_zbrodnie_komunistyczne
Rzeź Wołyńska
Ofiarami mordów, których kulminacja nastąpiła w lecie 1943, byli Polacy, w dużo mniejszej skali Rosjanie, Ukraińcy, Żydzi, Ormianie,Czesi i przedstawiciele innych narodowości zamieszkujących Wołyń. Nie jest znana dokładna liczba ofiar, historycy szacują[7], że zginęło ok. 50–60 tys. Polaków i w odwecie 2-3 tysiące Ukraińców[8][9][10].
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_wo%C5%82y%C5%84ska
----------------------------------------
Jak więc widać na liczbach komuniści zamordowali w Polsce około 0-10.000 więcej niż UPA.
Dzisiaj, dzieci biologiczne i mentalne komunistów: Monika Olejnik, Żakowski, politycy PO oczywiście całe SLD, Paradowska i reszta sowieckiej jaczejki z Gazety Wyborczej zarzuca Kaczyńskiemu, że wygłosił na Majdanie przemówienie. Jeśli przyjąć takie założenie to Kaczyński nie mógłby wygłaszać przemówień w Polsce, szczególnie w stacjach i na łamach zarządzanych przez dzieci sovieckich morderców.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)