Właśnie Dzisiaj
Właśnie dzisiaj chcę być szczęśliwy
0 obserwujących
251 notek
6372 odsłony
  18   0

06.12.2022, Wtorek

Czy umiem przyjmować spotykające mnie szczęście i radość?

imageBardzo łatwo idzie mi dbanie o innych. O ich szczęście i radość. Z przyjemnością kupię Żonie bilet na koncert (wcale nietani), zabiorę Synka na inny czy obejrzę z drugim Synem sprzęt komputerowy. Nie mam problemu, żeby wydać na nich ilekolwiek by nie kosztował sprzęt, koncert, jedzenie czy jakiekolwiek inne przyjemności. 

Jeszcze do niedawna pytanie: Może sobie to kupię? powodowało wiele innych, następujących potem pytań. Na przykład: Czy to potrzebne? Może stare wystarczy, jeszcze dobre. I tak dalej. 

Tak samo wydawało mi się, że gdy nauczę się radzić sobie z gniewem, złością, smutkiem i podobnymi emocjami - to będę szczęśliwy. I nie zapiję, bo będę umiał sobie radzić. 

Dziś wiem, że szczęście nie wynika z osiągnięcia celu, lecz z dążenia do niego. Zauważyłem też, że trudniej mi w chwilach, gdy jest dobrze, a nic niepokojącego się nie dzieje. Nie mam wroga, z którym trzeba walczyć, wydaje się. Alkohol jest wrogiem potężnym, podstępnym i przebiegłym. I cieszę się, że umiem wychwycić, gdy zakrada się z boku, w chwilach, gdy moja czujność słabnie. 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości