Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj
12
BLOG

19.01.2023, Czwartek

Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj Rozmaitości Obserwuj notkę 0
Czy nauczyłem się być „na luzie” i nie robić niczego na siłę?

imageZ potrzeby poczucia źle pojętego luzu piłem prawie dwadzieścia lat. Dawało mi to (przez pewien czas) poczucie mocy, sprawczości, potęgi. 

Dziś nic nie muszę. Wszystko mogę i jestem z tego dumny. Nie mylić z pychą.

Dlatego właśnie dzisiaj zmuszam się do wielu rzeczy. Na przykład do pościelenia łóżka, bo daje mi to poczucie świetnie rozpoczętego dnia. Albo zaspokaja moją potrzebę porządku, bo nie mogę się skupić, patrząc na rozbebeszoną pościel. Poza tym lubię w ciągu dnia położyć się na chwilę. I dlatego to robię - w sensie: zmuszam się. 

Bo jest mi to potrzebne. 

Bo jestem alkoholikiem. 

Uczciwość podstawą trzeźwości - głosi hasło w jednej z sal mityngowych. Właśnie dlatego, że chcę być uczciwy wobec siebie zmuszam się do wysiłku w swojej sprawie. 


Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing. Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.  Jak na mityngach AA.  Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką). 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości