Nie udaje mi się stosować zasad HALT codziennie. Mam wrażenie, że jestem zmęczony chronicznie. Pewnie wynika to z pracy, która jest stresująca, trudna i wymagająca. Z drugiej strony - dobrze płatna i pewnie dlatego wciąż ją wykonuję.
Mam też to chore poczucie obowiązku, które nie pozwala mi przerwać zadania w połowie, wolę je skończyć i dopiero wtedy pójść zjeść lub odpocząć, już mając czystą głowę.
Staram się mieć wpływ, kiedy się złoszczę. Czasem mi nie wychodzi i ciskam się o byle co. Mimo to, zauważam, że dużo łatwiej przychodzi mi zauważenie, wyłapanie momenty, w którym się wkurzam i zatrzymanie się, bez niepotrzebnego nakręcania się.
Naprawdę staram się dbać o HALT, szczególnie o to, by nie być głodnym Kiedyś nie jadłem cały dzień i wiozłem Synka na trening. Czułem się tak, jakbym był pijany. Od tej pory staram się pilnować jedzenia. To najważniejsza zasada HALT dla mnie.


Komentarze
Pokaż komentarze