Jest takie miejsce, gdzie nie ma problemów, wszyscy są szczęśliwi i uśmiechnięci, a wszystko przychodzi wszystkim bez trudności. Takie miejsce nazywa się raj, a tu jest ziemia - powiedziała kiedyś jedna z naszych terapeutek grupowych.
Powiedziała też, że właściwie psychika ludzka nie zmieniła się za długo przez cały ten czas.
Pracuję, mam dzieci w wieku nastu lat. Mam Żonę. Dwa koty. Takie życie nie może być proste i usłane płatkami róż.Mimo to nie narzekam. Nie czepiam się. A przede wszystkim - nie twierdzę, że inni mają lepiej.
Syn przyszedł dziś, podminowany konfliktem w szkole. Porozmawialiśmy. Obaj odetchnęliśmy i usiedliśmy jeszcze raz - dokończyć. Powiedziałem mu, co ja bym zrobił, choć wiem też, jak jest w tej sytuacji, bo sam byłem kiedyś w podobnej. Powiedziałem, że jestem z niego dumny. Pokazałem, że każda sytuacja może być interesująca i przynieść jakieś doświadczenie, które potem można wykorzystać.
Czuję spokój. Za chwilę idę spać i mam czystą głowę, mimo problemów codzienności.
Dziś akurat niewiele ma to wspólnego z wiarą. Czuję, że Mój Bóg, Jakkolwiek Go Pojmuję, po prostu jest.


Komentarze
Pokaż komentarze