Gdy myślałem o cierpliwości, to właśnie cytat z Alicji w Krainie Czarów najbardziej mi pasował. Jest właściwie kwintesencją cierpliwości, która w jakiś sposób jest lekceważeniem czasu.
Chciałbym być dobrze zrozumiany. Dzisiejsze czasy są związane z pośpiechem, pogonią za nowym, szybszym, ciekawszym, czymś bardziej. Wszyscy cenimy sobie czas, szczególnie swój. Zawsze gdzieś się spieszymy, układamy zoptymalizowany plan dnia. W modzie jest (na przykład w firmie, gdzie pracuję), być zajętym. Mieć kalendarz pełen spotkań.
W takiej sytuacji każde poświęcenie chwili na zastanowienie się, oczekiwanie na coś jest… coś nie w dobrym tonie.
Niektórzy patrzą na mnie dziwnie, że spędzam czas na spotkaniach, które nie mają sensu z punktu widzenia wydajności. Dzięki temu ludzie czują się lepiej. Ja, co prawda, często nadrabiam potem po godzinach, aczkolwiek wydaje mi się, że ten czas, spędzony na cierpliwym słuchaniu innych jest tego wart.


Komentarze
Pokaż komentarze