Najtrudniejsze w trzeźwieniu jest wypełnienie luki. Jednym z sześciu oznak uzależnienia jest koncentracja życia wokół picia. Nie chodzi o samo picie. Nie chodzi o alkohol. Spędzałem dużo czasu nad tym, żeby wyliczyć, do którego sklepu teraz iść, gdzie wypić dwusetkę dokupioną do półlitrówki. Zastanawiałem się czy w tym sklepie byłem wczoraj czy przedwczoraj. Gdzie ukryć flaszkę, jak to zrobić, żeby mieć coś na noc, żeby Żona nie zauważyła.
Koszmar. Po prostu koszmar.
Gdy przestałem pić, nagle skończyła się konieczność planowania. Szukałem innych zajęć. Zacząłem sklejać modele. Zacząłem się uczyć do różnych egzaminów. Zacząłem prowadzić kanał o tym kanał na YouTube.
I nagle zorientowałem się, że prawie codziennie jestem w sklepie, kupując różne artykuły spożywcze. I mam dwa keczupy w lodówce, a w szafie jeszcze trzy.
Moja szafa zaś pęka w szwach. Niektórych ubrań nawet nie pamiętałem.
Nie zauważyłem tego. Warto sprawdzać różne rzeczy z innymi.
Notkę można również obejrzeć w formie materiału na YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze