W AA bardzo lubię to, że się przytulamy. Wciąż bardziej lubię przytulać kobiety, w końcu jestem heteroseksualny.
Prawdziwa magia to dotyk nagiego ciała.
Uwielbiam przytulać się do Żony, gdy czuję Jej nagie ciało. Nie chodzi o seksualność sytuacji, tylko bliskość. Niesamowitą magię nagości i czułości.
To samo czuję, gdy idziemy razem, gdziekolwiek, spacerując lub po prostu siedząc przy stoliku dotknie mojej ręki przechodzi mnie nie dreszcz, już. Raczej ciepło. Fala, która wzbiera i jest bardzo przyjemna.Bardzo lubię też patrzeć na moją Żonę. Lubię patrzeć jak siedzi, zakładając nogę na nogę. Lubię patrzeć, jak leży z włosami rozsypanymi na poduszce, śpiąc z leciutko rozchylonymi ustami.
Lubię dotykać, tak najlepiej poznaję.
Kiedyś miałem na dłoni pająka ptasznika czerwonokolanowego, samicę. Brzmi przerażająco, lecz dużo mniej, gdy dowiedziałem się, że ma na imię Zosia. To było również przyjemne uczucie.
Notkę można również obejrzeć w serwisie YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze