Śmiech jest naprawdę zdrowy, Rozluznia mięśnie, redukuje kortyzol, czyli hormon stresu, pomaga wydzielać endorfinę, serotoninę i dopaminę.
W książce Obcy w obcym kraju człowiek urodzony na Marsie próbuje zrozumieć Ziemian. Widzi, że śmiech jest odbierany jako dobry, z drugiej strony zauważa, że śmiejemy się z rzeczy nieprzyjemnych: gdy ktoś się potknie, przewróci. Spójrzcie na filmy animowane Looney Tunes, choćby te z kojotem i strusiem Pędziwiatrem. Albo Przygody Toma i Jerry’ego. Gdyby spojrzeć na to oczami Marsjanina - zaśmiewamy się z okrucieństwa.
Większość pijanego życia myślałem, że wszyscy wokół śmieją się ze mnie za moimi pleacami. Nie zauważałem, że byłem po prostu żałosny w tym sensie, w jakim Charlie Chaplin przewraca się w filmie Cyrkowiec. Chcę powiedzieć, że mieli prawo patrzeć na mnie z zażenowaniem, jakie pojawia się wraz z milczeniem w momencie, gdy ktoś opowie nieśmieszny żart i sam zaczyna się zarechotywać z puenty.
Teraz wiem, że ludzie mogą śmiać się za moimi pleacami i daję im do tego prawo. W końcu nawet głupcy i ignoranci mają swoją opowieść.
A ja, mimo to, staram się nie śmiać z nich.
Notkę można obejrzeć w formie materiału na YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze