Jest taka dwuczęściowa płyta, klasyka speed metalu, którą uwielbiam. Ma tytuł “Strażnik Siedmiu Kluczy”.
Jakoś tak, skojarzyło mi się z ilustracją i dzisieijszym cytatem.
Na wspomnianej płycie, w tytułowej piosence, zespół śpiewa: Ty jesteś strażnikiem siedniu kluczy.
To prawda, jak w tych afirmacjach, które kiedyś tutaj przytoczyłem: Jestem twórcą wszystkiego co jest. To ja decyduję, jak pojmuję rzeczywistość i czy twierdzę, że świat jest taki, jaki być powinien. To tylko moje zadanie. Moja sparawa.
I tylko to zależy ode mnie.
Ostatnio zauważam, że mniej się denerwuję. Mniej się wściekam, mniej irytuję. Wcześniej miałem tak, że nagle wskakiwałem na swoją wściekłość i ona mnie niosła.
A potem czułem się źle. Ostatnio chyba nie chcę się czuć źle.


Komentarze
Pokaż komentarze