Lubię rutynę. Pracuję w trybie projektowym i rzadko zdarza mi się, bym poczuł się bardzo pewnie. Z pewną zazdrością słucham o ludziach, którzy pracują w jednym miejscu przez rok, dwa lata a nawet kilka więcej. Chodzi o to, że przychodzę gdzieś, w miejsce, którego nie znam. Moim zadaniem jest jak najszybciej zorientować się w sytuacji i osiągnąć cel projektu w określonym czasie. Ten zwykle kończy się, zanim zdążę poczuć, że wszystko wiem, komfortowo poruszam się w środowisku.
Z drugiej strony, gdy patrzę w historię swojego zatrudnienia, nie zdarzyło mi się pracować gdzieś dłużej niż dwa, może trzy lata, a i tak właśnie pracowałem projektowo.
Wygląda na to, że rutyna mnie nudzi.
Żonę mam już od prawie dwudziestu lat.Tę samą. I niezmiennie, gdy idziemy ulicą, trzymamy się za ręce.
Na pewno lubię rytuały.
Notkę można równiez obejrzeć w formie materiału na YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze