Spędziliśmy właśnie kilka dni z moim Bratem i Jego Partnerem. Byliśmy na wakacjach.
Gdy jadę na wakacje z rodziną, wynajmujemy miejsce do spania i dla mnie na tym się kończy planowanie podróży. Co najwyżej, doczytuję, co jest do obejrzenia w okolicy. Czasami, mając na uwadze, że jakiś obiekt jest bardzo popularny, sprawdzamy dostępność biletów.
Mój Brat, tymczasem, potrzebuje mieć zaplanowane wszystko, najlepiej w tabelce w Excelu. Daty przejazdów, miejsca, gdzie śpimy, jakie atrakcje są w okolicy, zamówić bilety na dany termin, bo potem może nie być. Najlepiej jeszcze wiedzieć, gdzie będziemy jeść posiłki.
Bardzo się irytuje w momencie, gdy coś nie idzie zgodnie z jego myślą. Gdy cokolwiek układa się niezgodnie z planem.
Ja lubię niespodzianki. Lubię reagować na bieżąco i powłóczyć się po uliczkach, po prostu.
Najciekawiej jest odkrywać nieodkryte. Tak myślę ja, aczkolwiek staram się zrozumieć tych, którzy potrzebują planu.
Notkę można również obejrzeć w formie materiału w serwisie YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze