Ostatnio widziałem taką infografikę. Było na niej napisane, że jeśli chcesz być biedny, siedź w domu, nie miej pasji, pozostawaj w swojej strefie komfortu. I jeszcze kilka podobnych.
Myślę sobie, że to było najlepsze, co mogło mi się zdarzyć.
Gdy piłem, niechętnie wychodziłem z domu, chyba że kończył mi się alkohol i trzeba było kupić więcej. Bałem się, czegoś się bałem.
Dziś myślę, że bałem się, że coś może wyjść. To nie pasowałoby do mojej wizji rzeczywistości, w której wszyscy i wszystko byli przeciwko mnie. I z jakiegoś powodu mi nie wychodziło. Miałem pracę, nawet niezłą, bo mnie z niej nie wyrzucili. Miałem cichutkie miejsce w mieszkaniu i flaszkę pod biurkiem.
Aż w końcu postanowiłem wyjść i okazało się, że świat jest całkiem ciekawy. Całkiem kolorowy.
A strach jest w mojej głowie. Tylko tam.
Notkę można również obejrzeć w formie materiału na YouTube.


Komentarze
Pokaż komentarze