46 obserwujących
551 notek
379k odsłon
  755   0

Energetyczny koszmar

Zawiesił się nie tylko wiatr w lutym ale także MAPA KSE, dzisiaj o 4. rano. Podstrona z mapą nie działa, rodzi się natomiast energetyczny słonik dzisiejszy, jak zwykle w układzie pośladkowym. Nie ma bieżącego podglądu na przepływy bieżące w polskich sieciach. Możemy choć częściowo zaspokoić swoją ciekawość patrząc na monitoring częstotliwości w całym europejskim systemie: http://www.mainsfrequency.com/

Opisałam szczegółowo w poprzedniej notce okres dobrej koniunktury dla wiatraków w Polsce. Dzisiaj zapoznałam się z ciągiem dalszym warunków dyktowanych przez przyrodę. W lutym, do dzisiaj godz. 9 - średnia moc wiatraków wynosi niespełna 790,5 MW. Źle to wróży produkcji całego miesiąca. Wydajność wiatraków w lutym stanowi niespełna 35% wydajności ze stycznia. 

imageZ nastaniem lutego zamknął się okres zimowej prosperity największą produkcją godzinową z nocy 1 lutego. Od tej pory wiatraki słaniają się po dnie, pokazując ostre ząbki i zęby w okolicy zmiany daty, czyli po szczytach zapotrzebowania. Obserwacja danych z lutego może stanowić bazę do zastanawiania się i dyskusji na temat: 

Czy i kiedy będzie możliwe 100% poleganie na energii pochodzącej z OZE, bez atomu i węgla 


Lubię to! Skomentuj67 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka