Panna Wodzianna tutaj nikogo już dziś nie nominuje, tylko z inspiracji Publicysty zamierza zabrać się za poezję sieciującą. Na razie wychodzi nam podobnie, jak publicyście, tylko bez wiersza i video. Kanwą dzieła jest za to zestaw obrazków, które są różnie podlinkowane.
Kompozycję tworzy zestaw nagłówków, tytułów, tagów, linków, reklam z dnia dzisisejszego oraz Tomek w ujęciu Publicysty. Przyznacie, że w tej poezji trudno znaleźć miejsce na wiersz...
PS. Panna Wodzianna podtrzymuje swoje oświadczenie, że łączenie Wodzianny z Godzillą w kontekście wody jest słąbym dowodem na udział w wyłąnianiu się Eyrka Mistewicza z fal Bałtyku przy sopockim molo (w kierunku na stocznię).




Komentarze
Pokaż komentarze (11)