Niektórzy z P.T.Salonowców pamiętają cierpienia Panny Wodzianny związane z nieuchronnym zbliżaniem się notki 666. Wówczas jakoś sobie z tym poradziliśmy, choć zostało to okupione kilkoma nieudanymi próbami i licznymi wyrzeczeniami.
Teraz znów się zbliżamy.

Choć czasem można się nieco oddalić...

Żeby znów się zbliżyć...



Komentarze
Pokaż komentarze (15)