130 obserwujących
435 notek
1448k odsłon
13308 odsłon

Nie wierzę w samobójstwo...

Wykop Skomentuj265

...bo nie jestem naiwny, bo nie jestem lemingiem, bo bujać to my a nie nas. Nie na darmo nazywam się redaktor Gursztyn, albo redaktor Skowroński albo bloger Myszka Miki – dobrze znam mechanizmy podskórne rządzące tym światem i czym prędzej, już w parę godzin po rzekomym "samobójstwie", podzielę się tą wiedzą z czytelnikami, najchętniej za wierszówkę, ale może być i bez.

A więc konkretnie: nie mogła Tosca rzucić się z tego parapetu, byłem z wycieczką w Rzymie, zwiedzaliśmy Castel Sant’ Angelo, tam jest wysokie ogrodzenie, nie da rady stamtąd skoczyć, zwłaszcza taka puszysta śpiewaczka. Na pewno zabił ją Scarpia, a być może nawet Cavaradossi, to lipa dla lemingów, że go wcześniej zastrzelili. Zresztą co daleko szukać: uwierzy ktoś, że Gilda, córka Rigoletta, tak z własnej woli pchała się na sztylet zbira Sparafucile? Z całą pewnością pchnął ją tam Książę, a być może sam garbaty ojczulek, coś zbyt wielu seryjnych samobójców w tej Mantui.

Nie ma samobójstw – są tylko tajemnicze mordy, nie w sensie “gęby”, ale zabójstwa. I ja, redaktor niepokorny, bloger spoza głównego nurtu, nie dam się nabrać, nie pozwolę się uciszyć nad tą trumną, nie dam się zaszantażować pięknymi słówkami o poszanowaniu uczuć rodziny... Tosca zbyt wiele wiedziała, więc chociaż za młodu trochę poluzowała moralnie, to przecież potem była po naszej stronie, więc zrobimy plebiscyt, kto za tym, że nie popełniła samobójstwa?, policzmy się, a przy okazji potwierdźmy starą prawdę, którą władza chciałaby zamieść pod dywan: gdy na pozór wydaje się, że sopran cierpi z powodu miłości do tenora, to i tak wszystkiemu winien jest baryton, czasem ewentualnie bas.

 

Wykop Skomentuj265
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale