Okładki gazet. Weźmy tylko dzisiejsze cztery na warsztat. I to nie wcale tabloidy, które codziennie muszą szokować, zadziwiać, ekscytować, a czasami i obrażać.

Co tu widzimy? Wcale nie euro spoko. Redakcja postawiła na ostry wizerunek, jak w tabloidach. Szczególnie szokujące słowa Rosja albo śmierć. Przesłanie adresowane jest wprost do trenera i piłkarzy, dodatkowo opatrzone nadtytułem Obudźcie się! Jak na chcącym być ambitnym tytułem opinii tygodnik, to dość żenujące.
Ale uważny potencjalny klient pisma dostrzeże coś jeszcze. Zwłaszcza ten, który nie za bardzo lubi piłkę. To ten czytelnik oczekujący, że dowali się pisiorom. On się nie zawiedzie. Na górze jest wszystko jasne – Holland: Kaczyński to samo zło. I wszystko jasne. Redakcja musi wyjść na swoje. Zyskać nowych czytelników i nie stracić własnych. Przynajmniej w tym tygodniu.

A tu co widzimy? U pana Lisa jeszcze większa tabloidyzacja. Na górze po prawej pyta patriotycznie: Co się dzieje z polską spermą? A w głównym tytule nawiązanie do historycznej Bitwy Warszawskiej. Pytanie pod spodem naprawdę odkrywcze. Kto w Polsce nie wie, że z Rosją nie chodzi tylko o piłkę. Redakcja nam to odkrywa. Smuda jak Piłsudski czy to nie profanacja narodowego symbolu. Co tu się czepiać, ostatnie okładki tej gazety były jeszcze bardziej drażniące i obraźliwe, choćby w stosunku do ludzi wierzących. W tym przypadku górę bierze czysty interes i populizm. Przecież za to mu płacą, by tę gazetę udało się dobrze sprzedać. Tym razem PiS, przynajmniej na okładce zostawił w spokoju.

Można inteligentniej. Okazuje się, że tak. Wprawdzie temat rosyjski, tak wiodący, ale niekoniecznie w kontekście piłkarskim.

I ten tygodnik nie poszedł na łatwiznę. Inteligentny czytelnik nie musi oglądać wyrafinowanych kolaży.
Na szczęściach możemy wybierać co czytamy, nie tylko wśród tych czasopism.
jw



Komentarze
Pokaż komentarze