Chociaż Euro zakończyło się dwa dni temu, reporterzy „Wiadomości” dalej nic nie muszą robić. Publiczna TV dalej świętuje. Tak było niemal cały czerwiec. Kierownictwo TVP uznało prawdopodobnie Polaków za mało rozwiniętych, by psuć swoje nieustanne święto informacjami o innych „sukcesach” rządu. Za to jako przerywniki, ochoczo serwuje, jak zwykle mało przemyślane wystąpienia Prezesa, i głupawe komentarze Hofmana. Byle tyle ośmieszyć PiS. Dzisiaj dodatkowo jeszcze wydumany spór między Solidarną Polską i PiS-em o to, który przywódca lepiej wypada w sondażach.
Przeciętny odbiorca, jeśli tylko korzysta z tej stacji, w innych też lepiej nie jest, a nie zagląda na niezależne portale internetowe, niewiele dowie się o rzeczywistych problemach Polski i świata.
Gotów jestem się założyć, że jutro będzie podobnie. Dowiemy się o reakcjach poszczególnych ministrów i samego Premiera na zarzuty jakiegoś rosyjskiego kibola. Tusk zapewni nas i Putina o dozgonnej przyjaźni między naszymi narodami. Minister spraw wewnętrznych Cichocki pokaże luksusowe cele w jakich przebywają Rosjanie, Mucha znowu się uśmiechnie, a może coś głupiego palnie, a przecież to sprawa międzynarodowa, to Radek coś tam na Twiterze upichci, tylko Gowin jak powie, że ma być szanowane prawo i sprawiedliwość, co oczywiście zauważą złośliwi dziennikarze, to od razu wszystkiemu winne będzie PiS i Kaczyński.
Tylko dlaczego musimy płacić abonament na taką telewizję?
Janusz Wolniak



Komentarze
Pokaż komentarze