Pomimo tego, że na temat krzyża mam zdanie, że zdecydować o jego losie powinni Ci, którzy go tam postawili.
Po obejrzeniu dzisiejszej relacji z Pałacu poczułem, że chcę tej konfrontacji! Chcę walki, chcę tych igrzysk, starcia ze sobą mas - "brytanów" Komorowskiego i Gronkiewicz z ludźmi określanymi przez media "fanatykami religijnymi". To by było takie oczyszczające dla tego kraju. W 1989, komuniści powinni dostać łupnia od "fanatyków" wolnościowych, jednak tak się nie stało, nie było konfrontacji w Wolnej Polsce (dzięki Magdalence, wktórej cztery główne polityczne siły miały swoj udział). Dzsiaj te dwie napierające grupy to jest dopiero symbol! To jest dopiero starcie!
Zgnita władza vs Fanatyczni Obrońcy Krzyża!
PO-SLD-PSL vsPiS!
Słowami Ziemkiewicza: Mafia vs Sekta!
Ta konforntacja musi nastąpić.
Krzyż jest też symbolem przemiany, oczyszczenia - może dzięki tej konfrontacji - Polska oczyściłąby się z tych dwóch nizczących ją sił...
... do tej konfrontacji powinno było dojść dzisiaj...
Ciekawa jest też pozycja Kościoła - unikajacego radykalnego stanowiska w tej sprawie... czyni to Kościół też rozdarty...


Komentarze
Pokaż komentarze