Jak łatwo było przewidzieć - parlamentarna i rządowa góra urodziła mysz! Przyjęto, potwierdzono, przedłużono itp. "Polacy, Rodacy - nic się nie stało!". Wprawdzie naprawdę udała się tej ekipie tylko jedna rzecz, której zresztą nie miało być, tzn. wydłużenie czasu pracy pracujących Polaków - bo przecież nie bezrobotnych - ale oklaski były rzęsiste, a twarze poslów Partii Obłudy - jakże radosne. Obronili stołki setek tysięcy takich pasożytów jak oni i teraz będą żyli w złudzeniu, że coś dla Polski zrobili, załatwili...
A prawda jest taka, że przedłuzyli o jakiś czas życie i funkcjonowanie tego Państwa Obłudy, afer i złodziejstwa, którego ostatnie 5 lat istnienia to plama na historii Polski, to, po prostu - hańba! A rozumują tak, jkak prymitywni marksiści: że to byt, rozumiany najprościej jako tzw. "byt ekonomiczny", kształtuje i będzie kształtował świadomość Polek i Polaków (jest w tym jakaś pogarda, nieprawdaż?).
Więc wybudują trzy kopalnie (ostatnio czynił to chyba Gierek), wybudują jeszcze trochę dróg szybkiego ruchu (największe i najszybsze pod tym względem sukcesy w Europie miał w latach 30-tych ubiegłego wieku niejaki Hitler, też "w ząbek czesany"), zniechęcą ostatecznie polskich pracodawców do zatrudniania polskich kobiet, wydłużając im urlop macierzyński. No i stworzą taką "spółkę", że będzie się w niej mogło popaść i napaść ogromne stado PO-wskich i PSL-owskich działaczy!
Oto pomysły Partii Obłudy i jej wodza na Polskę XXI wieku! Jak mówił poeta: "nic, a jakże dosyć!".
Ciekaw jestem, do czego one nas doprowadzą...


Komentarze
Pokaż komentarze