Właśnie oglądam "Piaskiem po oczach"". Namiętnie gada o dzisiejszej Polsce niejaki A.Smolar, oligarcha, od dwudziestu (cirka!) lat szef Fundacji im. Batorego, gdzie w tym okresie występują i nadają do Polski i Polaków ci sami mędrcy, choć czasami są dopuszczani ludzie nie do końca sprawdzeni, głównie ze Wschodu, który stanowi szczególny przedmiot zainteresowania Fundacji, chyba jako tradycyjny i przyszły teren ekspansji rodaków Sorosa.
Przemawiający w TVN-24 jest człowiekiem bardzo rozsądnym, zna się na rzeczy, choć juz nieraz przykładał rękę do upowszechniania w świecie "prawd" Polsce niezbyt przychylnych, obok P.Śpiewaka i A. Michnika: "skrzydłowy, bramkarz i łącznik", jak mówiły słowa pewnej piosenki. Czy to jakiś podział pracy i koordynacja anty-polskich działań, po cichu uzgodniona? To pierwsze moje pytanie, jako człowieka , który wielokrotnie wysłuchiwał i czytał opinie tych panów o Polsce i Polakach, na Zachodzie i na Wschodzie.
Ale jest i drugie, dość ważne pytanie: skąd ten Pan, i ci panowie, czerpie(ą) legitymację do wyrażania ważnych opinii o Polsce i Polakach w bądź-co-bądź, wprawdzie generalnie kłamliwym ale wpływowym medium, jakim jest TVN ? No wiem - medium jest prywatne, więc może sobie dobierac rozmówców wedle swego gustu i swojej woli. Kiedys mieli oni pewne zasługi wobec Polski - nie dotyczy to Śpiewaka, który się nigdy nie wychylał, ale od conajmniej kilkunastu, a może wiecej lat, głównie szkodzą swoim PiaRem dzisiejszej Polsce i Polakom; rozumiem, mszczą się za Marzec, ale dlaczego na Polsce i na Polakach, a nie na W.Jaruzelskim i jego towarzyszach (zresztą byłych towarzyszach ich rodziców)!
A może by tak - jak to powiedział kiedyś król Hiszpanii - wreszcie się zamknęli?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)