Dzisiaj na TVN 24 staruszek Brzeziński, autor flirtu pomiędzy Carterem i Breżniewem, doinformowany i zmotywowany przez najwyższy autorytet tego prawdomównego kanału, K.Kolendę-Zaleską, obraził polskich polityków i krewnych ofiar Tragedii Smoleńskiej. Kolejny "autorytet" i rzekomo strasznie wpływowy facet, z gatunku Smolarów, majacy dostęp do uszu zachodnich prominentów, tylko, dziwnym trafem, niezdolny do zrobienia niczego dobrego ani dla Polski, ani dla Polakow...
Bo gdzie on był, gdy dziesiątki lat "załatwiana" jest sprawa zniesienia wiz dla Polaków, gdy wprowadzano w Polsce stan wojenny, gdy wycofano stąd projekt tarczy anty-rakietowej?
Ano, tak samo jak jego rozmówczyni, robił i robi za "eksperta" i "autorytet"; umiał się staruszek ustawić!
Rzygać się chce na sam widok tych "przyjaciół (i znawców) Polski"; gdyby się przynajmniej nie odzywał! Powtarzając słowa króla Hiszpanii: A może byś się Pan tak przymknął!


Komentarze
Pokaż komentarze (9)