Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
304
BLOG

Polskie media publiczne to...sprawa publiczna!

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Rozmaitości Obserwuj notkę 7

A może i narodowa, a także państwowa!

O ile pamiętam - niedawno minęłą 60-ta rocznica uruchomienia Polskiej Telewizji (w swoich początkach i długo potem -  PRL-owskiej) - a Polskie Radio ma o jakieś ćwierć wieku więcej swych zasług wobec Polskiego Państwa i polskich obywateli. Jestem "produktem" wspaniałych "słuchawisk" tego ostatniego - nawet "komuna" temu nie mogła przeszkodzić - Kabaretu Starszych Panów, Teatru Telewizji, a nawet, przyznaję, Teatru "Kobra" z okresu wczesnego i średniego Gomułki, a także wielu znakomitych filmów, wyprodukowanych przez polskie instytucje medialne, pod koniec lat 50-tych, w latach 60-tych i 70-tych XX wieku. Dlatego ze zgrozą obserwuję degenerację i degradację tych instytucji, stanowiacych niezwykły i cenny dorobek kilku pokoleń Polaków; procesy te zostały zapoczatkowane m.in. przez słynny apel obecnego Premiera III RP o zaprzestanie opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego.

W obecnej Telewizji Publicznej dzieją się  od kilku lat rzeczy wołające o pomstę do nieba: "na okrągło", na iluś jej kanałach, po 5 razy dziennie puszcza się "Czterech pancernych i psa", "Stawkę wiekszą niż zycie ", "Siedemnaście mgnień wiosny" i inne, równie fałszywe i moralnie szkodliwe "dzieła", bez żadnego komentarza (co kiedyś było chyba wymagane ustawowo!), które już za "późnego Jaruzela" mozna było uznać za "mocno spóźnione ideowo".

Ostatnio wygrzebano  i puszcza się jakiś serial o sukcesach PRL-owskiej "razwiedki" czyli kontr-wywiadu, z 1986 roku, pod tytułem "Kryptonim: "turyści", ktory ma podnieść, jak rozumiem, oglądalność Polskiej Publicznej Telewizji, o której sie mówi, że jest bliska bankructwa. 

Chryste Panie, co tu się dzieje!?

Oczywiscie, nie można być entuzjastą dzisiejszej Polskiej Telewizji Publicznej, w której kilka "idiotek Kuźniaro-podobnych"  - nazwiska miłosiernie pominę - od samego rana popisują się swoja wątpliwą wiedzą o  sporcie, w kraju, w którym prawie zaniknęły sportowe sukcesy. Ale, na miłość boską, nie wolno doprowadzić i dopuścić do upadku takich ważnych i wpływowych instytucji medialnych, kolejnych po Kościele katolickim, Systemie Edukacji Narodowej i Internecie, których zadaniem jest formowanie obywateli wspólczesnej i przyszłej Polski!n Instytucji o bogatych tradycjach, jeszcze bogatszych zasobach i doświadczeniu. Polacy potrafili już zmarnować wiele swoich zasobow, przez tzw. "reformy" lub zaniechania - ale trzeba z tym skończyć; trzeba wykorzystywać i rozwijać wszystko to, co posiada wartość dla naszej przyszłości!

Apeluję do wszystkich Polaków dobrej woli:

Trzeba powołać jakieś polityczno-społeczne ciało, które zbada aktualny stan Polskich Publicznych Mediów, na czele z Telewizją Publiczna i Polskim Radio.

Takie ciało - Komisja, Trybunał itp. - powinno zbadać kto i co niszczy te Polskie Publiczne Media, i w czyim interesie to czyni?

Komu i czemu służą te niszczycielskie procesy, kto na tym korzysta i zarabia, kogo i w jaki sposób należy i można rozliczyć wszystkich odpowiedzialnych za te destrukcyjne działania?

Co zrobić, aby zahamować te destrukcyjnen procesy, zmierzające do zniszczenia ważnych polskich Instytucji Kulturalnych? Od czego trzeba zacząć?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości