Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
583
BLOG

Konie (kobyły?) Palikota w Sejmie harcują...

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Rozmaitości Obserwuj notkę 11

 

Historia nie przekazała jakiej płci było bydlę Kalliguli wprowadzone do rzymskiegio Senatu. Nasz lokalny Kalligula - spryciarz - wprowadził do Sejmu III RP wszelkie odmiany bydlęcia: konie Rozenek), koniki (Biedroń), kobyły (Nowicka), a także stworzenia o zmiennej tożsamości: jak mawiał "klasyk": ni pies, ni wydra - coś na kształt świdra...

Po pierwszym kroku: po wprowadzeniu "Matki-antyPolki" na stanowisko vice-marszałek Sejmu, teraz próbuje wprowadzić na to stanowisko właśnie tego "świdra". Prowokacyjnie testuje "tolerancję" Polaków czyli ich odporność na nienormalność i sztuczność - no bo "świder w Sejmie" jest produktem sztucznych zabiegów, na życzenie zaineteresowanego (ej). Teraz Palikot patrzy, ile jeszcze podobnych chwytów Polacy zniosą...

Ale ostatnio dowiaduję się, że "kobyła Palikota" jakoś nie ma ochoty opuśćić swego stanowiska. Tak śię rozmarszałkowała ta "matka-antyPolka", że jej się to spodobało i chciałaby dalej "szerzyć postęp", tzn głównie pracować na rzecz legalizacji aborcji w państwie... przeżywającym głęboki kryzys demograficzny. No bo tak mało tego postępu w tej "moherowej" Polszcze! Wprawdzie Stalin słusznie wymordował tych polskich wojskowych, urzędników i nauczycieli (jak nauczyła swoich synów) ale wciąż ta polska hydra się odradza, trzeba z nią walczyć, choćby tylko poprzez legalizację aborcji! To sie nazywa - "walka o prawa kobiet". A nie możnaby tak powalczyc o prawa rodziny?!

Ciekaw jestem czy przywódca tego stada, które wprowadzono do Sejmu - jak Kaligula do rzymskiego Senatu -  zdoła zaprowadzić w nim porządek czy też bydlątka tak się przyzwyczaiły do swych społecznych ról i związanych z nimi gratyfikacji, że za wszelką cenę bedą te role dalej odgrywać, nawet za cenę wyrzucenia ich ze stada przez "przewodnika"... 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Rozmaitości